Logo Google reviews

Darmowa infolinia:
0800 368 85 69

Numer biura:
0203 743 08 12

W tym artykule przeczytasz o...

Czy wypadek w pracy bez zgłoszenia do pracodawcy przekreśla szansę na odszkodowanie?

Cisza po wypadku może drogo kosztować

Wielu pracowników w Wielkiej Brytanii nie zgłasza od razu wypadku w pracy. Czasem z obawy przed reakcją pracodawcy, czasem dlatego, że uraz wydaje się błahy. Zdarza się też, że osoby zatrudnione na umowach zero-hours lub tymczasowych po prostu nie wiedzą, że mają taki obowiązek. Ale co jeśli sytuacja się pogarsza i uraz zaczyna dawać o sobie znać? Czy brak oficjalnego zgłoszenia wypadku wyklucza możliwość dochodzenia odszkodowania?

Prawo po stronie pracownika – ale z zastrzeżeniami

Brytyjskie prawo przewiduje, że pracodawca ma obowiązek prowadzenia rejestru wypadków (accident book) i reagowania na każdy incydent. Z punktu widzenia roszczeń, najlepiej jest zgłosić wypadek od razu, na piśmie i z zachowaniem dokumentacji. Jednak brak takiego zgłoszenia nie oznacza automatycznie, że nie można ubiegać się o odszkodowanie.

Kluczowe jest to, czy jesteś w stanie udowodnić, że:

  • faktycznie doszło do wypadku
  • wypadek miał miejsce podczas wykonywania pracy
  • poniosłeś szkodę fizyczną lub psychiczną

Dlaczego zgłoszenie jest tak istotne?

Brak zgłoszenia nie przekreśla roszczenia, ale bardzo je komplikuje. Pracodawca może próbować podważać wiarygodność Twojej wersji wydarzeń. Jeśli nie ma zapisu w książce wypadków, nie ma też oficjalnego śladu. To utrudnia uzyskanie odszkodowania, zwłaszcza gdy nie ma świadków lub dokumentacji medycznej z dnia wypadku.

Dobrą praktyką jest jak najszybsze poinformowanie przełożonego, nawet ustnie, a potem potwierdzenie tego na piśmie lub e-mailem. W przypadku urazów, które ujawniają się z opóźnieniem, należy niezwłocznie zgłosić sytuację, gdy tylko pojawią się objawy.

Co robić, jeśli minęło już trochę czasu?

Jeśli nie zgłosiłeś wypadku, ale uraz się pogłębia, nadal możesz działać. Ważne kroki to:

  1. Skontaktuj się z lekarzem i uzyskaj dokumentację medyczną
  2. Zgłoś pracodawcy sytuację z opisem okoliczności
  3. Zabezpiecz dowody – e-maile, wiadomości, relacje świadków
  4. Skontaktuj się z kancelarią zajmującą się odszkodowaniami

Jeśli pracodawca odmawia przyjęcia zgłoszenia lub podważa Twoją relację, prawnik pomoże Ci ustalić najlepszą strategię postępowania.

Masz trzy lata, ale nie czekaj

W Wielkiej Brytanii obowiązuje trzyletni termin na złożenie roszczenia od dnia wypadku lub od momentu, gdy dowiedziałeś się o związanym z nim urazie. Brak zgłoszenia w pracy może być utrudnieniem, ale nie powoduje automatycznie wygaśnięcia Twoich praw.

Im wcześniej podejmiesz działania, tym łatwiej będzie zebrać dowody i udowodnić związek między urazem a pracą.

Co jeśli byłeś pracownikiem tymczasowym lub agencyjnym?

Nie ma znaczenia, czy byłeś zatrudniony na stałe, tymczasowo, przez agencję czy na zero-hours. Jeśli wykonywałeś pracę na rzecz pracodawcy i doznałeś urazu z powodu zaniedbań, masz prawo dochodzić rekompensaty. W takich przypadkach jeszcze ważniejsze jest zgromadzenie dowodów i relacji świadków, bo firmy często uchylają się od odpowiedzialności.

Brak zgłoszenia to nie wyrok

Wypadek w pracy bez zgłoszenia nie jest końcem drogi do odszkodowania, ale z pewnością sprawia, że będzie ona trudniejsza. Pamiętaj, że Twoje zdrowie i bezpieczeństwo są ważniejsze niż chwilowa obawa przed reakcją przełożonego.

W każdej sytuacji warto zasięgnąć porady prawnej. Profesjonalna kancelaria pomoże Ci ocenić szanse na sukces i przygotować solidną dokumentację. Im wcześniej się tym zajmiesz, tym lepiej dla Twojej sprawy.


Masz pytania lub chcesz podzielić się swoją historią? Zostaw komentarz pod tym wpisem lub udostępnij go znajomym, którzy mogą być w podobnej sytuacji.

Więcej praktycznych informacji znajdziesz na stronie www.prawnicyodwypadkow.com

Potrzebujesz indywidualnej porady? Zadzwoń do nas:
Darmowa infolinia: 0800 368 85 69
Numer biura: 0203 743 08 12

Twoje prawa nie wygasają tylko dlatego, że nie zgłosiłeś wypadku od razu. Zgłoś się po pomoc i sprawdź, co możesz zrobić.

Podziel się z innymi!
Facebook
Twitter
LinkedIn