Logo Google reviews

Darmowa infolinia:
0800 368 85 69

Numer biura:
0203 743 08 12

W tym artykule przeczytasz o...

Pogryzienie przez psa w UK – kiedy możesz ubiegać się o odszkodowanie?

Mężczyzna z zabandażowaną dłonią po pogryzieniu przez psa siedzi na ławce w parku w Wielkiej Brytanii

Pogryzienie przez psa w UK potrafi wyglądać „niewinnie” tylko na początku. Mała rana, stres, przeprosiny właściciela, szybki powrót do domu. A potem pojawia się ból, opuchlizna, infekcja, problem z pracą, strach przed psami albo blizna, która zostaje na długo.

Wiele osób nie wie, co zrobić po takim zdarzeniu. Część odpuszcza, bo „to tylko pies”. Inni nie chcą robić problemu właścicielowi. Jeszcze inni nie są pewni, czy jako Polacy mieszkający w Wielkiej Brytanii mają prawo ubiegać się o odszkodowanie.

Masz prawo sprawdzić swoją sytuację. W UK właściciel lub osoba odpowiedzialna za psa może ponosić konsekwencje, jeśli pies był niebezpiecznie poza kontrolą — zarówno w miejscu publicznym, jak i prywatnym, na przykład w domu, ogrodzie czy na posesji. Dotyczy to wszystkich psów, nie tylko ras uznawanych za agresywne.

Ten artykuł wyjaśnia prosto: kiedy pogryzienie przez psa w UK może być podstawą do odszkodowania, co zrobić po ataku, jakie dowody zebrać i jakich błędów unikać.

Kiedy ten problem dotyczy czytelnika

Ten temat dotyczy Cię, jeśli pies w UK ugryzł Cię, zaatakował, przewrócił, rzucił się na Ciebie albo wywołał sytuację, przez którą doznałeś obrażeń. Nie zawsze musi chodzić o głębokie rany. Czasem liczą się także urazy po upadku, uszkodzone ubranie, blizny, zakażenie, lęk po zdarzeniu czy utrata zarobków przez czas leczenia.

Do typowych sytuacji należą:

pies ugryzł Cię w parku, na chodniku, na osiedlu, w pracy, u znajomych, podczas dostawy, podczas wykonywania obowiązków służbowych albo na prywatnej posesji. Znaczenie może mieć to, czy właściciel miał kontrolę nad zwierzęciem, czy pies był na smyczy, czy wcześniej zachowywał się agresywnie, czy właściciel zareagował odpowiednio i czy można ustalić jego dane.

Warto też pamiętać, że pogryzienie przez psa nie zawsze jest tylko „sprawą między ludźmi”. Jeżeli pies jest niebezpiecznie poza kontrolą, można to zgłosić odpowiednim służbom. Strona rządowa GOV.UK wskazuje, że pies może być uznany za niebezpiecznie poza kontrolą, gdy zrani kogoś albo gdy ktoś ma uzasadnione obawy, że pies może go zranić.

Najczęstsze sytuacje i przykłady

Jedna z częstych sytuacji to atak psa w parku. Pies biega bez smyczy, podbiega do przechodnia, skacze, warczy albo gryzie. Właściciel mówi, że „on tylko chce się bawić”, ale osoba poszkodowana ma ranę, podarte spodnie, upadła na ziemię albo od tego momentu boi się wracać w to samo miejsce.

Drugi przykład to pogryzienie podczas pracy. Może dotyczyć listonosza, kuriera, pracownika remontowego, opiekuna, osoby sprzątającej, dostawcy jedzenia albo pracownika, który wchodzi na teren klienta. Jeżeli doszło do obrażeń w trakcie wykonywania obowiązków, sprawa może łączyć elementy roszczenia za uraz oraz sytuacji związanej z pracą.

Trzecia sytuacja to atak psa na prywatnej posesji. Wiele osób myśli, że skoro zdarzenie miało miejsce w domu właściciela psa, to nic nie da się zrobić. To nie jest takie proste. W UK zasady dotyczące psa niebezpiecznie poza kontrolą mogą obejmować również miejsca prywatne, w tym dom właściciela lub ogród.

Czwarty przykład to pogryzienie dziecka. Takie sytuacje są szczególnie stresujące, bo oprócz samej rany dochodzi strach rodzica, trauma dziecka, możliwe blizny i konieczność leczenia. W takich sprawach ważne jest szybkie zabezpieczenie dokumentacji medycznej i danych właściciela psa.

Piąta sytuacja to pies, który nie ugryzł, ale doprowadził do urazu. Na przykład rzucił się na rowerzystę, przewrócił przechodnia, spowodował upadek ze schodów albo zmusił kogoś do gwałtownej ucieczki. W praktyce nie tylko samo ugryzienie może być problemem. Liczy się to, czy przez zachowanie psa doszło do szkody.

Co zrobić po takim zdarzeniu

Po pogryzieniu najpierw zadbaj o zdrowie. Rana po psie może wyglądać niepozornie, ale ryzyko infekcji jest realne. NHS zaleca m.in. oczyszczenie rany mydłem i ciepłą wodą, zatamowanie krwawienia czystym opatrunkiem, osuszenie rany i założenie czystego opatrunku. W razie potrzeby należy skorzystać z pomocy medycznej, szczególnie gdy rana jest głęboka, silnie krwawi, znajduje się na twarzy, dłoni, stopie, w okolicy stawu albo pojawiają się objawy infekcji.

Jeżeli sytuacja jest poważna, dzwoń po pomoc medyczną. Jeśli pies nadal stanowi zagrożenie, oddal się w bezpieczne miejsce i zgłoś sprawę odpowiednim służbom. Nie wdawaj się w kłótnię z właścicielem psa. Emocje są naturalne, ale najważniejsze jest bezpieczeństwo, leczenie i dowody.

Następnie postaraj się ustalić dane właściciela albo osoby, która opiekowała się psem. Imię, nazwisko, adres, numer telefonu, e-mail, dane ubezpieczenia, jeśli są dostępne. Jeśli właściciel odmawia podania danych, zapisz jak najwięcej szczegółów: miejsce, godzinę, wygląd psa, opis właściciela, numer rejestracyjny samochodu, jeśli dotyczy, oraz dane świadków.

Warto też zrobić zdjęcia jak najszybciej. Zdjęcie rany po godzinie, po jednym dniu i po kilku dniach może mieć znaczenie, bo obrażenia często zmieniają się w czasie. Dokumentuj również siniaki, opuchliznę, uszkodzone ubranie i miejsce zdarzenia.

Jakie dowody warto zebrać

W sprawie o odszkodowanie dowody często decydują o sile roszczenia. Nie chodzi o to, żeby od razu znać przepisy albo pisać oficjalne pisma. Chodzi o proste rzeczy, które pokazują, co się stało, gdzie, kiedy i jakie były skutki.

Najważniejsze dowody to dokumentacja medyczna. Zgłoszenie do GP, walk-in centre, urgent treatment centre, A&E albo innej placówki pomaga pokazać, że obrażenia były realne i wymagały oceny. Poproś o potwierdzenie wizyty, zachowaj zalecenia, recepty, zdjęcia ran, wyniki badań i informacje o ewentualnych antybiotykach, szczepieniach lub dalszym leczeniu.

Drugą grupą dowodów są zdjęcia i nagrania. Zrób zdjęcia rany, miejsca zdarzenia, psa, właściciela, smyczy, bramy, ogrodzenia, tablic ostrzegawczych albo ich braku. Jeśli w pobliżu były kamery CCTV — w sklepie, autobusie, budynku, pubie, na stacji czy przy prywatnej posesji — zapisz dokładną lokalizację. Nagrania często są usuwane po krótkim czasie, więc nie warto zwlekać.

Trzecia rzecz to świadkowie. Jeżeli ktoś widział atak, poproś o imię, numer telefonu i krótki opis tego, co widział. Świadek może być kluczowy, szczególnie gdy właściciel psa później twierdzi, że pies nie był agresywny albo że to poszkodowany sprowokował sytuację.

Czwarta grupa to straty finansowe. Zachowaj potwierdzenia kosztów leczenia, dojazdów, leków, opatrunków, prywatnych konsultacji, utraconych zarobków, zniszczonej odzieży czy opieki nad dzieckiem, jeśli była konieczna. Jeżeli nie możesz pracować, zapisz daty nieobecności i poproś pracodawcę o potwierdzenie.

Jeśli nie wiesz, czy Twoja sytuacja po pogryzieniu przez psa w UK daje podstawy do roszczenia, możesz skontaktować się z Prawnikami od Wypadków w sprawie bezpłatnej analizy sytuacji. Zadzwoń na darmową infolinię: 0800 368 85 69, numer biura: 0203 743 08 12 albo skorzystaj z formularza kontaktowego klikając TUTAJ.

Kiedy można ubiegać się o odszkodowanie

O odszkodowanie po pogryzieniu przez psa w UK można zwykle ubiegać się wtedy, gdy da się wykazać, że doszło do obrażeń, a za sytuację może odpowiadać inna osoba — najczęściej właściciel psa albo osoba, która miała nad nim kontrolę w danym momencie.

Nie każda sprawa wygląda tak samo. Inaczej ocenia się psa biegającego bez smyczy w parku, inaczej atak na prywatnej posesji, inaczej pogryzienie pracownika podczas dostawy, a jeszcze inaczej sytuację, w której pies miał już wcześniej agresywne zachowania. W praktyce znaczenie mogą mieć takie pytania:

  • Czy pies był pod kontrolą?
  • Czy właściciel wiedział, że pies może być agresywny?
  • Czy pies był na smyczy tam, gdzie powinien?
  • Czy właściciel zareagował po ataku?
  • Czy poszkodowany doznał obrażeń fizycznych lub psychicznych?
  • Czy są świadkowie, dokumentacja medyczna lub nagranie?
  • Czy można ustalić właściciela psa?

Roszczenie może obejmować nie tylko sam ból po ugryzieniu. W zależności od sprawy może dotyczyć blizn, infekcji, ograniczenia ruchu, leczenia, stresu, lęku przed psami, utraty dochodu, kosztów dojazdów, leków, opatrunków czy innych wydatków wynikających ze zdarzenia.

W wielu sprawach o obrażenia ciała w UK pojawia się też limit czasu na rozpoczęcie roszczenia. Często mówi się o 3 latach od daty zdarzenia, choć wyjątki mogą dotyczyć m.in. dzieci lub osób, które nie są w stanie samodzielnie prowadzić sprawy. Dlatego lepiej nie zostawiać sprawy na ostatnią chwilę.

Najczęstsze błędy poszkodowanych

Pierwszy błąd to brak wizyty medycznej. Ktoś myśli: „przemyję ranę i będzie dobrze”. Potem rana się pogarsza, pojawia się stan zapalny, ale w dokumentach nie ma śladu, że problem zaczął się od pogryzienia. To może osłabić sprawę.

Drugi błąd to brak danych właściciela psa. W stresie łatwo odejść z miejsca zdarzenia. Właściciel przeprosi, powie, że pies nigdy wcześniej tak nie zrobił, a poszkodowany chce po prostu wrócić do domu. Później okazuje się, że nie wiadomo, do kogo kierować roszczenie.

Trzeci błąd to zbyt późne robienie zdjęć. Rana po kilku dniach wygląda inaczej niż zaraz po ataku. Siniak może zejść, opuchlizna może się zmniejszyć, ubranie może zostać wyrzucone. Dowody najlepiej zabezpieczać od razu.

Czwarty błąd to publikowanie emocjonalnych wpisów w social mediach. Opisywanie zdarzenia publicznie, obrażanie właściciela psa albo wrzucanie nieprecyzyjnych informacji może później nie pomóc. Lepiej zachować spokój i trzymać się faktów.

Piąty błąd to zakładanie, że „nie warto”, bo rana jest mała. Czasem pozornie małe pogryzienie zostawia bliznę, wymaga leczenia, powoduje problemy z pracą albo wywołuje silny lęk. Nie trzeba samemu oceniać wartości sprawy na oko. Lepiej sprawdzić, czy są podstawy do działania.

Szósty błąd to rozmowy z drugą stroną bez przygotowania. Właściciel psa może chcieć „dogadać się prywatnie”, zaproponować drobną kwotę albo przekonywać, że to nie jego wina. Zanim cokolwiek zaakceptujesz, warto wiedzieć, jakie mogą być realne konsekwencje zdrowotne i finansowe zdarzenia.

FAQ

Czy mogę ubiegać się o odszkodowanie, jeśli pies ugryzł mnie w parku?

Tak, może być taka możliwość, szczególnie jeśli pies nie był odpowiednio kontrolowany, a Ty doznałeś obrażeń. Ważne będą dowody: dokumentacja medyczna, zdjęcia, dane właściciela, świadkowie i ewentualne nagrania.

Czy pies musi być rasą niebezpieczną, żeby można było zgłosić sprawę?

Nie. Przepisy dotyczące psa niebezpiecznie poza kontrolą odnoszą się do wszystkich psów, a nie tylko do konkretnych ras. Znaczenie ma zachowanie psa i skutki zdarzenia.

Co zrobić, jeśli nie znam właściciela psa?

Zapisz wszystko, co pamiętasz: miejsce, datę, godzinę, wygląd psa, opis właściciela, kierunek, w którym odszedł, ewentualny samochód, świadków i kamery w okolicy. Im szybciej zaczniesz działać, tym większa szansa na ustalenie potrzebnych informacji.

Czy mogę zgłosić roszczenie, jeśli pies ugryzł mnie na prywatnej posesji?

Tak, w niektórych sytuacjach może być to możliwe. W UK zasady dotyczące psa niebezpiecznie poza kontrolą mogą dotyczyć również miejsc prywatnych, w tym domu lub ogrodu właściciela. Każdą sprawę trzeba jednak ocenić indywidualnie.

Czy po pogryzieniu trzeba iść do lekarza?

Warto uzyskać pomoc medyczną, zwłaszcza jeśli rana przerwała skórę, krwawi, jest głęboka, znajduje się na dłoni, twarzy, stopie, przy stawie albo pojawia się zaczerwienienie, opuchlizna, ropa, gorączka lub narastający ból. NHS zaleca oczyszczenie rany i obserwowanie objawów infekcji.

Ile czasu mam na zgłoszenie sprawy po pogryzieniu przez psa w UK?

W wielu sprawach o obrażenia ciała w UK standardowo wskazuje się termin 3 lat od daty zdarzenia, ale mogą istnieć wyjątki, np. przy sprawach dotyczących dzieci. Nie warto czekać, bo dowody, nagrania i dane świadków z czasem mogą zniknąć.

Podsumowanie

Pogryzienie przez psa w UK może być poważniejszą sprawą, niż wygląda w pierwszej chwili. Liczy się nie tylko sama rana, ale też leczenie, blizny, stres, utrata zarobków i wpływ zdarzenia na codzienne życie.

Najważniejsze kroki to: zadbać o zdrowie, udokumentować obrażenia, zebrać dane właściciela psa, znaleźć świadków, zabezpieczyć zdjęcia i zachować potwierdzenia kosztów. Nie trzeba od razu znać wszystkich odpowiedzi. Ważne, żeby nie zignorować sprawy i nie stracić dowodów.

Jeżeli pies był poza kontrolą, zaatakował Cię, ugryzł albo doprowadził do urazu, warto sprawdzić, czy możesz ubiegać się o odszkodowanie. Każda sprawa zależy od faktów, dlatego konkretna analiza sytuacji ma większą wartość niż zgadywanie.

Jeśli chcesz sprawdzić, czy masz podstawy do odszkodowania po pogryzieniu przez psa w UK, skontaktuj się z Prawnikami od Wypadków. Zadzwoń na darmową infolinię: 0800 368 85 69, numer biura: 0203 743 08 12 albo wypełnij formularz kontaktowy klikając TUTAJ.

Podziel się z innymi!
Facebook
Twitter
LinkedIn